Hej, czytając Twój post o nieruchomościach w Indore, pomyślałem, że po takich poważnych decyzjach warto czasem zrobić sobie przerwę i zrelaksować się przy czymś prostszym. Trafiłem wtedy na
spinogambino i spróbowałem gry Starburst. Po kilku rundach, które przegrałem, w końcu wpadła całkiem przyjemna wygrana, co było super satysfakcjonujące. Teraz często wracam, bo pozwala oderwać się od codziennych spraw i po prostu cieszyć zabawą.